wtorek, 3 grudnia 2013

Coraz bliżej Święta - czyli Lidl schodzi na...Huygensy.

Jak co roku o tej porze, oczy astromiłośników w krajach, w których dane jest robić zakupy w sieci sklepów Lidl, skierowane są właśnie w kierunku gazetek informacyjnych i stron niemieckiego marketu. Co tym razem zaoferuje łaknącym nocnego nieba z nieco mniejszym budżetem?
Niestety chyba bezpowrotnie minęły czasy lornetki 10x50 sygnowanej logiem Meade, później Bresser, lornetki trochę delikatnej, ale niedoścignionej optycznie w tej klasie cenowej. Niejednego przepełniała duma z zakupu szkieł z pryzmatami BaK-4 za 80zł. 
Nie kupimy już w Lidlu Skyluxa z przyzwoitym montażem Astro-3 na stalowych nogach...
 A co teraz? Zobaczmy. Zacznijmy od lornetki:
Zoom! Znowu, a jak wie każdy średnio rozgarnięty astromiłośnik - zoom to zuo! Wąskie, ciemne i w ogóle do d**y. Dodatkowo z opisu dowiadujemy się, że  układ optyczny dysponuje wysokiej jakości "pryzmą" i powłoką odblaskową...Jedną? O_o
Jako, że mieszkam na wyspie znanej z deszczu, królowej i dziwnych zwyczajów na drodze, sprawdzam tutejszą ofertę. Nie ma nic o pryzmach...o pryzmatach też nie. Aha, lornetka jest tańsza o jakieś 15%.

No nic, może jednak coś wybierzemy :) Luneta 20-60x60. Kupiłem swego czasu taką samą w markecie Aldi, raczej do obserwacji dziennych i nie mogę powiedzieć, że to pieniądze wyrzucone w błoto, ale do astronomii nie bardzo. Księżyc, Słońce z filtrem(!)...nic więcej. W angielskim Lidlu tańsza o ok. 20%.
Na koniec gwóźdź programu - Legendarny już refraktor Bressera. Tylko co z tej legendy zostało? Kolor tuby? Logo z literką "B"? 
Najpierw przyglądnijmy się opisowi. Wczerpująca instrukcja zawierająca (porady)y. Szkoda, że nie parody :(. W zestawie dostajemy soczewkę odwracającą obraz 1,5x...hej, moment...tekst po drugiej stronie montażu twierdzi, że jednak nie 1,5x a 1x! Na koniec mocowanie równikowe, pewnie chodzi o klin paralaktyczny, ale kto ich tam wie.
A co dostajemy w zestawie? Długą (pewnie z metr z odrośnikiem), dłuższą niż stare dobre Skyluxy tubę, na montażu, o którym można powiedzieć cokolwiek ale na pewno nie, że jest stabilny. Wiem, miałem z krótszą wersją refraktora i już tam nie dawał sobie rady, głównie przez wątłe nóżki. Z opisu dowiadujemy się, że można uzyskać powiększenie aż do 337x. Dzieje się tak głównie dzięki długiej na 900mm ogniskowej obiektywu, soczewce odwracającej (zapewne jednak 1,5x) i okularowi 4mm. Pomijając sensowność takiego powiększenia w jakimkolwiek teleskopie, to z pewnością taki power w połączeniu ze słabym obiektywem, bardzo słabym okularem, tragiczną soczewką odwracającą oraz montażem z zaawansowanymi objawami choroby Parkinsona, muszą dać niezapomnianą moc noc wrażeń.
Jeszcze o okularach. W końcu jakiś sens tytuł wpisu musi mieć :).  Polskiej ulotki informacyjnej nie da się powiększyć, żeby zobaczyć jakież to szkła znajdują się w zestawie ale tu znów posłużę się angielską wersją (co ciekawe teleskop na Wyspie droższy o  ok. 17%), a w niej widać jak na dłoni trio okularów Huygensa, czyli już nie słabe Kellnery...ale tragiczne szkła z minionej epoki
 
 Niech ten obrazek posłuży jako symbol zmian popularnej niegdyś oferty Lidla skierowanej dla astroamatorów.


7 komentarzy:

  1. Jak widać Lidl jest tani to slogan nie do końca obowiązujący w Polsce:(
    Nie tak dawno przez sprzęt który oferowali dało się popatrzeć,dziś wystarczy na niego popatrzyć w gazetce i wszystko jasne...

    OdpowiedzUsuń
  2. A swoją drogą Polak potrafi,lornetka zoom to cena została"podZOOMowana":).Brytyjczycy jeszcze dużo muszą się nauczyć o marketingu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wobec tego, co kupić aby się nie nabrać? tak do 300-400 zł

    OdpowiedzUsuń
  4. Dołożyć do 600-700 i kupić używaną syntę 6''

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłem lunetę wczoraj... dzisiaj sprawdziłem... nie ostrzy od połowy ZOOMa... idę oddać.
    W między czasie czytając po siedzi mam zamiar kupić Yukona 20x50/50. Z info w sieci wynika, że powinno być lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. To wszystko wynika ze starej "handlarskiej" zasady: -oszukać klienta aby jak najwięcej zarobić. Wprowadzenie w błąd, dla zysku, jest karalne, lecz nie opłaca się wytaczać sprawy przy niskiej cenie jednostkowej, o czym wiedzą sieci handlowe. Większość klientów jednak sądzi, że sprzedawca jest uczciwy i dają się nabierać przez całe życie. Oczywiście zakup jest decyzją kupującego, ale gdzie tu jest uczciwość h a n d l a r z a ?

    OdpowiedzUsuń
  7. przejrzałem całą stronę astroparody wzdłuż i wszerz jak tony halik, zwiedziłem wszystkie czarne ramki linki i nie widzę prostego kontakt@astroparody ? lub coś w tym stylu? Po prostu z autorem nie można się skontaktować lub nie chce : )

    OdpowiedzUsuń