wtorek, 10 września 2013

Zatom - prawdziwa historia

Na początek bonus: Ignis vs Krzak



Boss vs Banner

Jacek wita po staropolsku...włoskim trunkiem :)

Niektórzy jeszcze dobrze nie przyjechali a już zużyli sprzęt i musieli zakupić nowy.

Pierwsze testy nowej, dedykowanej przeciwwagi...

Przeciwwaga spisała się znakomicie...montaż jakoś nie chciał...

Etalon i Etanol

Dzień drugi - jak dobrze wstać skoro świt :)
 Niebo bezchmurne nade mną, alkohol etylowy we mnie...

Jacek objaśnia, gdzie szukał konstelacji Trójkąta w nocy :)

Cieszy, że młodzież chce nabywać wiedzę...

Przypadek astroholika w stadium zaawansowanym...

Niektórzy zażywają nieco kultury filmowej...

..żeby później zejść na nieco niższy poziom rozrywki;)

Głowy trenera Fornalika należy szukać w bagażniku białego BMW gdzieś w Mazowieckim...
 Po ciężkim dniu i przed długą nocą trzeba się jeszcze posilić - czyli słój ogórów naszym przyjacielem jest :)

 Płonie ognisko i szumią...a nie, nic nie szumi, to Jacek z oddali wrzeszczy żeby zgasić to siedlisko lajt poluszion :D

Tranox - nowa twarz marki teleskopy.pl

 Powrócimy wierni, my czterej pancerni...

5 komentarzy:

  1. Mnie tam nie było ale dzięki tej relacji wiem już wszystko hahaha :):):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Relacja ze zlotu jak i sam zlot wspaniały, szkoda tylko że mogłem być jedną noc.

    OdpowiedzUsuń