sobota, 29 czerwca 2013

O dwóch takich, którym kupiono Księżyc...

...a właściwie mały jego fragment.
Mniej więcej 6 lat temu rozgłośnia radiowa RMF-FM postanowiła "kupić" działkę na Księżycu komuś, kto ten Księżyc...ukradł 45 lat wcześniej!

Rzecznik rządu powiedział RMF FM, że premier prezent przyjmie. Księżyc premierowi kojarzy się z dzieciństwem, bardzo miłym okresem. Jak wiemy, premier był jednym z aktorów, który grał w filmie „O dwóch takich co ukradli Księżyc”. Premier grał Placka. Podkreślmy, że to była gra aktorska, a nie normalne życie. W normalnym życiu premier poświęcił się walce o uczciwość w życiu publicznym – walczył z kradzieżą, walczył o sprawiedliwość i teraz – jak widać – opłacało się, bo oliwa sprawiedliwa i tak Księżyc dostanie - zaznaczył Jan Dziedziczak.


Działka na Księżycu podarowana braciom Kaczyńskim na 58 urodziny, ma 80 arów powierzchni, jest położona w atrakcyjnym miejscu, z widokiem na Ziemię. Skąd taki wybór? Zasięgnięto rady eksperta:





piątek, 28 czerwca 2013

3 kosmiczne bzdury, w które jeszcze ktoś wierzy :)

Temat pojawił się niedawno na forumastronomiczne.pl.Potężne przymrużenie oka, wyłączenie mózgu i jeszcze większe podkręcenie tolerancji na ludzką głupotę.
Dla jasności - teksty w kolorze cyjanowym są moje, reszta to cytaty.
Czytanie tego i ewentualne wchodzenie w linki, na własną odpowiedzialność!

Czyli the-best-offy z pewnego forum...

"Nauka nie wie nic o grawitacji, nie potrafi leczyć znacznej większości chorób. jeździmy starymi typami samochodów, które powstały już w osiemnastym wieku, najlepsza broń to karabin wynaleziony kilkaset lat temu. Nie wiemy nic o magnetyzmie i wielu, wielu innych zjawiskach. Dodajmy do tego spalanie w startym stylu węgla i benzyny oraz oszukańczą podróż na księżyc, i wszelkie osiągnięcia naukowe możemy sobie odpuścić. "

1. Teoria Pustej Ziemi

Twierdzenie: Ziemia jest pusta, a my żyjemy wewnątrz, ewentualnie na zewnątrz, a w środku grasują demony/anioły! :)



niedziela, 16 czerwca 2013

Historyczne Gwiazdozbiory 1/3

Do momentu ujednolicenia map nocnego nieba w 1928 roku, przybywało coraz więcej konstelacji, przeważnie okolicznościowych i nie utrzymujących się długo . Trwały kłótnie o utrzymanie tego czy innego symbolu o zabarwieniu politycznym, pojawiały się też ciągle, nowe indywidualne projekty.

O losie nowej konstelacji decydowały różne czynniki, takie jak autorytet projektodawcy, akceptacja głównych europejskich akademii nauk albo i osobiste zabiegi oraz porozumienia. Lalande przedstawił na zjeździe astronomów w Jenie (1798) nowy gwiazdozbiór, Globus Aerostaticus (Balon), jako sposób na utrwalenie na firmamencie francuskiego wynalazku braci Montgolfierów. Bode, niechętnie przyjąwszy projekt francuski, zgodził się nań pod warunkiem wzajemnej akceptacji nowego gwiazdozbioru, Officina Typographica (Prasa Drukarska), a to "na pamiątkę 350-lecia niemieckiego wynalazku sztuki drukarskiej".

 Wymiana "gwiazdozbiór za gwiazdozbiór" nie była nowym wynalazkiem. Już wcześniej Lalande obiecał zgodę na umieszczenie Chwały Fryderyka na paryskich mapach nieba, jeśli Bode włączy do atlasu "gwiazdozbiór Messiera", Custos Messium.  Do autorów pamiątkowych konstelacji dołączył wybitny angielski fizyk (i egiptolog!) Thomas Young. Map Younga należy szukać w A Course of Lectures on Natural Philosophy and the Mechanic Arts, tom 1 (Londyn 1807). Wraz z wprowadzonym przez samego Younga Ogniwem Volty, zawierają one 124 gwiazdozbiory, co było rekordem w nowożytnej Europie.


Antinous
Gwiazdozbiór w pobliżu Orła, obecnie jego część. Antinous to postać historyczna, grecki kochanek cesarza Hadriana. Zginął topiąc się w Nilu w wieku 15-20 lat. Cesarz ogłosił Antinousa herosem, wznosił ogromne świątynie,urządzał igrzyska na jego cześć, a także wprowadził na niebo gwiazdozbiór. Ptolemeusz w swym Almageście umieszcza w tym samym miejscu postać Ganimedesa nawiązując do mitu o porwaniu młodzieńca przez Zeusa w postaci orła. Pomimo długiej historii, gwiazdozbiór nie znalazł się na liście przyjętej przez MUA w 1928 roku.

piątek, 14 czerwca 2013

Jak wyglądałaby Ziemia z pierścieniami...



Przepis? Umieścić bryłę materii poniżej Granicy Roche'a (polecam wyguglać jak ktoś nie zna tego terminu). Ziemska grawitacja niezbyt delikatnie potraktuje wtedy taki obiekt. Załóżmy, że powstaną wokół Ziemi pierścienie o podobnej strukturze i stosunku wielkości do planety jak te Saturnowe. Voila!



A co na dole? Na początek równik, a dokładnie Quito...


Tak sobie, prawda? Więc jedziemy nieco na północ, do Gwatemali...