niedziela, 26 maja 2013

Układanka :)

Na Astropolis trwa zażarta dyskusja czy możliwy jest wspólny astrozlot integrujący użytkowników różnych for, prezentujących nieco odmienne poglądy. Zróbmy małą symulację. 

Komu najsprawniej uda się złożyć w całość naszą podzieloną AstroDrużynę ?
(liczy się ilość wykonanych ruchów i czas)


iPuzzle, (c) Luksoft

poniedziałek, 13 maja 2013

Mapa Nieba - Epilog

Jakiś miesiąc temu dokończyłem moją Mapę Nieba. 
Uzupełnieniem jest 18 gwiazdozbiorów, które obejmują niebo nie uwzględnione w pierwszej edycji. 
Śladem Nicolasa Luisa de Lacaille w większości na niebie południowym znalazły się głównie urządzenia techniczne oraz postacie z techniką związane -m.in. naczelny ATM'owiec czy przede wszystkim specjalista od Tajników Techniki ;)
Mapę publikuję dopiero teraz ponieważ wymyśliłem sobie, że w całości będzie miała premierę na zlocie w Stężnicy. Cztery osoby ją posiadają, kilkanaście kolejnych widziało. Niestety wkradł się dosyć poważny błąd (dzięki Pablito za zwrócenie uwagi) więc te 4 kopie to unikatowa edycja kolekcjonerska :D

Umieszczenie Polarisa przy południowym biegunie nieba było jak najbardziej zamierzone ;)

tekst alternatywny




poniedziałek, 6 maja 2013

Oda do Deesa - autor nieznany...

...albo raczej chcący zachować animowatość ;) Nadesłane wczoraj.

"Wyższość DSO nad kometami"

Bez otoczek, bez warkoczy to komety;
To nie są nasze Deesy drogie!
Naszym spojrzeniem zacnym, kule lodu
brudne rozwalmy! Astronomię prawdziwą
tu pokażmy! Deesy trzęsą aż światem, cóż
przy tym kometa znaczy? Komeciarzami lud
się ten zwie, Dees dla nich nic nie znaczy!
Lustra duże mają, ale Deesów nie czesają!
Mapki jeno drukują, efemerydy studiują!
Nikt lecz z nich tego wyrzec nie zdoła
że kometa to dla dzieci z przedszkola!
Dees to jest to, co astronomia znaczy!
Galaktyką, mgławicą, gromadą nas raczy!
Jak nie dziś to za rok obaczę!
A przy komecie przez chmury wszystko tracę!
Do Australii by wnet wylecieć chcieli
Tak ich już komeciarski głód pali!
Obliczenia skomplikowane, oceny jasności
Przez to z ciał ich wystają same kości!
Słaba mgiełka, słaby warkocz
A Deesów jakaż różnorodność!
 Powiedzże nam mistrzu Mącidymie
Dlaczegóż to tak zostajesz w tyle?
Jam komety obserwuję jeno
By naukę wspomagać ochoczo!
Me pomiary, obliczenia
Służą do nowych efemeryd rodzenia!
Astronomia wszak nauką!
Lecz mistrzu nasz drogi
Czy nauką nie jest ród Deesów mnogi?
Astronomii kwintesencja to jest
Radość ze słabych kłaków zaliczania!
Te gromady, galaktyki
Mgławice jak i kulki
To jest to co w człowieku budzi
Do astro hobby zachęt długi!
Więc nasz mistrzu komeciarski
Jak świat ten szeroki i płaski
Każdy Ci to teraz mówi:
Że Deesy to klucz do chluby!