wtorek, 2 kwietnia 2013

Sprostowanie.

Oczywiście wpis poniżej to prima-aprilisowy żart. Chociaż sam Jesion nie zaprzeczył...;)
Tak czy owak, żaden szejk czy inny arabski prezydent nie zainwestował  jescze petrodolarów w rozwój polskiej astronomii amatorskiej. Astrokrak nadal pozostanie tylko nieoficjalną filią działu marketingu GSO. Astronomia.pl nie tylko dla pokemonów.

Co jeszcze?

Astronomia w Izdebnikach jednak nie utraci najsłynniejszego przedstawiciela, a Piccolo nie pokryje się kurzem, Tomasz Wężyk nie zajmie się baletem:

Grzegorz Czernecki nie zostanie gwiazdą porno:

Marek Substyk oprócz pisania poradników nie prowadzi drugiego stadionowego życia:

Adam Skrzypek nie uprawia sportów w damskim obuwiu:

Na rubieżach Układu Słonecznego nie panoszy się miniaturowa Czarna Dziura:

MaciekM nie zapuka doWaszych drzwi żeby porozmawiać o Bogu Deesach i zainstalować Wam Stellarium:


Jest jednak nadzieja na znalezienie życia pozaziemskiego, co do ludzkiej głupoty to trudno orzec ;)


1 komentarz:

  1. Czyli całe astronomiczne prima aprilis na AstroCD miało polegać na tym: że jeden miał zostać porno gwiazdą, drugi baletmistrzem, trzeci piłkarzem a czwarty ekologiem?...żenujący humor bleee!
    Już lepsze było jak Zaraś kiedyś kamień polny sfotografował i błaznował na forum, że to meteoryt. Nędzne to było i specjalnej troski, choć lepsze od tego prima aprilis bo astronomiczne hahaha!
    :(

    OdpowiedzUsuń