sobota, 1 września 2012

AstroParodnik v.2

Nigdy nie planowałem drugiej części, ale właśnie ukazał się nowy tutorial tego samego autorstwa.
Chcesz sobie artystycznie zniszczyć lustro?
Główne narzędzie zbrodni - chusteczki!
Dla zwiększenia pewności, że zbrodnia się powiedzie, lustro można umieścić na trawniku, gdzie każdy ruch człowieka może umieścić kurz, fragmenty trawy, itp, na lustrze, jak się powiedzie to z odsieczą przyleci nawet jakiś owad...



Masz dość astronomii, chcesz skończyć ze swoim lustrem?
Enjoy! 

Aha, 
Janusz Płeszka zawsze pisał o użyciu tylko jednej kropli płynu do mycia naczyń bo to jednak agresywna chemia...

Aha2,
Zastanawiam się nad założeniem biznesu zajmującego się hurtowym myciem luster. Wystarczy Fairy i dalej jak w tej reklamie:


EDIT 02/09
http://www.astrocd.pl/forum/viewtopic.php?p=54581#p54581 
Pan Marek chyba nie zdaje sobie sprawy, że nikt oprócz Niego nie posiada tajemniczego materiału o nazwie "mikrofibia" (tutaj nawet google wymięka ale to raczej nie literówka bo powtarza się 2 razy w tekście...a jednak nie, zedytowane - nie ma za co panie Marku;) oraz, że główne lustro obserwatorium Palomar ma wymieniane powłoki najrzadziej co dwa lata...

Post zawiera lokowanie produktu ;)

4 komentarze:

  1. Pejcz lepiej kup maszynkę do naparowywania al. bo teraz się będzie na tym można zdrowo obłowić. Moje posty z ostrzeżeniem wykasowali na CD, zatem niech mądrość wniknie w google!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Norma niewygodne posty zawsze ginęły w niebyt.

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja myślałem, że lustro powinno się wyjmować z celi (oprawy) do umycia. Człowiek każdego dnia uczy się czegoś nowego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śląska elyta przechodzi samych siebie. Teraz już jestem pewny, że na forach niema co szukac wiarygodnych a tym bardziej pewnych informacji. Nie mam tu na myśli for stricte astronomicznych, odnosi się to do wszystkich dziedzin. Internet przez taki chłam staje się coraz większym śmietnikiem.

    Pozdrowienia dla tych co lustra myją tym w co się kinol smarka i tym, w czym się myje gary z zaschniętego tłuszczu sprzed tygodnia.

    P.S. Jeśli autorzy owego (pożal się boże) "poradnika" mnie czytają:
    Czy chusteczki do czyszczenia mogą byc użyte, z gilami?

    OdpowiedzUsuń