wtorek, 10 kwietnia 2012

Archiwalnie v.2

Niedawno przyjaciel mój Mącidym Maciej...

...jeden z kilku...znaczy wielu (nadal w to wierzy) obserwatorów komet, poczuł potrzebę przynależności do PTMA i w ten sposób dostał się pod skrzydła Janusza Wilanda. Na "dzień dobry" dostał w posiadanie niejaki SOK - podobno coś z kometami.
 A co mi tam, rzucę linkiem:
...wszak zacna to inicjatywa :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz